Wielu ludzi urlop spędza nad wodą, najchętniej turyści wybierają się nad morze. Całymi dniami wylegują się na plaży i opalają. Ale czy tak naprawdę jest to zdrowe? Dermatolodzy twierdzą, że coś takiego jak zdrowa opalenizna nie istnieje. Ten piękny, brązowy kolor powstaje w wyniku reakcji obronnej skóry przed promieniami słonecznymi. Skutki takiego opalania są w większości nieprzyjemne. Skóra wówczas traci swą elastyczność, zaczynają pojawiać się zmarszczki, a także różnego rodzaju przebarwienia. Właśnie dlatego bardzo ważne jest, aby nie zapominać o ochronie swojej skóry nie tylko na plaży w czasie wakacji, ale przez cały rok. Niektórzy zastanawiają się w jaki sposób zapobiec tym nieprzyjemnym skutkom. Odpowiedź na tego typu dylemat jest bardzo prosta. Powinno się przede wszystkim przed każdym wyjściem na słońce stosować różnego rodzaju kosmetyki przeciwsłoneczne. W dzisiejszych czasach takich kosmetyków jest mnóstwo w drogeriach czy też aptekach. Więc ze zdobyciem takiego kosmetyku na pewno nie będzie problemu. Powinien znaleźć się w bagażu każdego plażowicza, bo przecież zdrowie jest najważniejsze. Nie warto więc go niszczyć.






Artykuł „Nad morze” okazał się niezwykle inspirujący i pouczający. Autor w bardzo interesujący sposób opisał zarówno piękno i spokój nadmorskich plaż, jak i problemy związane z zanieczyszczeniem morza. Po lekturze tego artykułu na pewno będę bardziej świadomy/a wpływu moich działań na środowisko morskie. Gorąco polecam lekturę wszystkim, którzy kochają morze i chcą je chronić.
Komentarz dodasz po zalogowaniu.